Odpoczynek…

Tym razem nie o ikonach, ale o chwilach dobrego odpoczynku i łapaniu sił przed pisaniem. Pierwszy tak długi urlop w pisaniu ikon! Do tej pory codziennie towarzyszyło mi pisanie, a tutaj urlop… ale pomimo to na blogu pojawią się nowe … Czytaj dalej Odpoczynek…

Nowe ikony

Warto wracać do już pisanych wzorów ikon. Ikona Archanioła Michała chociaż malutka i pracochłonna pisze się z wielką przyjemnością zwłaszcza, że doświadczenie jest już większe. To była moja druga ikona wykonana samodzielnie a pierwsza jako ukończona. Temat jak dla pierwszaka trudny, bo ikona mała i zawierająca dużo szczegółów. Ale potrzeba serca była silniejsza od zmierzenia sił na zamiar. I udało się. Ilekroć miałam wątpliwości, że się nie nadaję do tego spoglądałam na tą ikonę i myślałam, że dałam radę raz to dam radę i następny. Co do Matki Bożej to jest już moja piąta ikona w tym temacie. Czuję się … Czytaj dalej Nowe ikony